Panel użytkownika
Nie masz konta? Możesz je założyć
Dzisiaj jest środa,
23 maja 2012
Imieniny:
Leoncjusza, Michała i Renaty
Ankieta
Tak
Nie
Nie mam zdania
Kupie sobie kapcie
Umyli w godzinę 1002 talerze 11.09.2011

W Łodzi został pobity Rekord Guinnesa w zmywaniu talerzy na czas. 15 ochotników zaledwie w godzinę umyło ponad 1000 brudnych i tłustych naczyń.

Umyli w godzinę 1002 talerze

Umyli w godzinę 1002 talerze!

To był wyjątkowy wyczyn. 15 - osobowa grupa złożona z jedenastu kobiet i czterech mężczyzn, wszyscy z firmy Deante podjęła dziś próbę wyszorowania 1000 naczyń, wykorzystując do tego zaledwie dwa zlewozmywaki i mając do dyspozycji 60 minut. Wcześniej naczynia pobrudzono tłustym bigosem, rozdawanym od rana na rynku łódzkiej Manufaktury. – Nie obyło się bez przeszkód i małych kryzysów – opowiada Krzysztof Kuczmański z firmy Deante, organizatora imprezy – Przede wszystkim bardzo baliśmy się brzydkiej pogody – lekki deszcz padał w Łodzi jeszcze nad ranem, podczas gdy warunkiem uznania rekordu było to, że naczynia musiały wysychać samodzielnie. Poza tym kwadrans przed rozpoczęciem oficjalnej próby pobicia rekordu jeden z ekspertów, oceniających poprawność zmywania, zmienił sposób ustawiania umytych naczyń z leżącego na pionowy, aby umożliwić ich swobodne wysychanie. To mocno nas zestresowało i pokomplikowało sytuację, bowiem na próbach uwzględnialiśmy inny wariant odkładania talerzy.


Trzy grupy – każda po 5 osób – pracowały bez przerwy. Podział ról i czas ich pracy był ściśle określony i wiele razy przećwiczony na specjalnych próbach. Jedna osoba przenosiła brudne talerze, druga – usuwała z nich resztki jedzenia, trzecia- myła, czwarta – płukała, a ostatnia odkładała naczynia do wyschnięcia. Ekipy zmieniały się co 12 minut.


I tak przez godzinę. – Zgodnie z wymogami, mieliśmy pozmywać minimum 200 naczyń ale oczywiście walczyliśmy o 1000 – śmieje się Katarzyna Rojewska jedna z ochotniczek – Ostatecznie po komisyjnym podliczeniu wyniku okazało się, że umyliśmy 1002 naczynia. Bardzo pomagali nam łodzianie, którzy mocno nas dopingowali oraz bardzo szybko pobrudzili potrzebne do rekordu naczynia.

Poprawność zmywania oceniali eksperci - szefowie kuchni: Restauracji Polskiej i Hotelu Borowiecki. W ustaleniu rekordu pomagały kamery techniczne (pracujące non stop), sędziowie sportowi AZS, oraz oficjalni świadkowie Rekordu: Przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi - Tomasz Kacprzak oraz Marcin Chmielewski z wydziału ds. Spółek i Rozliczeń Departament ds. Przedsiębiorczości Urzędu Marszałkowskiego w Łódź.

Wszystkie formalne wymogi: pobrudzenie naczyń ciepłym posiłkiem, mycie ich ciepłą wodą, nagrywanie wydarzenia, obecność specjalnych świadków oraz dwukrotne przeliczenie naczyń – zostały spełnione.

Teraz należy poczekać na oficjalną decyzję organizacji Guinness World Records, ale to jest właściwie formalnością.

Imprezę zorganizowała firma Deante, producent wysokiej jakości produktów wyposażenia łazienek i kuchni.



Komentarze
brak komentarzy
dodaj komentarz
alepiotrkowpiotrkowlaweczkamokosirpilkaukshelios