W meczu z AZS Politechniką Koszalin Piotrcovia miała przełamać swoją niemoc i wygrać pierwszy mecz od 3 spotkań. Na początku spotkania wręcz raziła nieskuteczność rzutów jednych jak i drugich.
Wynik otworzyła dopiero w 4 minucie Justyna Łabul.
Dzięki fenomenalnej grze z kontry Agaty Wypych nasze piłkarki wyszły na kilku bramkowe prowadzenie, które jednak roztrwoniły i na przerwę schodziły z zaliczką tylko dwóch bramek (15-13). Druga połowa to popis gry Piotrcovii. Nie dały one najmniejszych szans Koszalinką. Ostatecznie Piotrkowianki wygrały mecz 33:21. Poza zwycięstwem trenera i kibiców zapewne cieszy powrót na boisko Hanny Strzałkowskiej, zdobywczyni jednej bramki w sobotnim meczu.
PIOTRCOVIA - AZS POLITECHNIKA KOSZALIN 33:21 (15:13)
Piotrcovia: Kowalczyk, Skura - Chudzik (2), Podrygała (1), Szafnicka, Dąbrowska, Krzysztoszek (3), Waga (3), Wypych (12/2k), Lisewska (7), Mijas (2), Strzałkowska (1), Szczecina (2).
foto Paweł Dworakowski