W spotkaniu jedenastej kolejki Ekstraklasy szczypiornistów Śląsk Wrocław pokonał Piotrkowianina Piotrków Trybunalski 31:22.
Dla podopiecznych Tadeusza Jednoroga to czwarte zwycięstwo z rzędu. Wcześniej pokonali Zagłębie Lubin, MMTS Kwidzyn i przed tygodniem Chrobrego Głogów.
Pierwszą bramkę w spotkaniu zdobył na początku 2 minuty spotkania najbardziej doświadczony zawodnik Śląska Grzegorz Garbacz. Wrocławianie za sprawą Pawła Piętaka i Piotra Swata szybko podwyższyli prowadzenie. Początek meczu to zdecydowana przewaga wrocławian, którzy byli lepsi od Piotrkowian w każdym aspekcie. Świetnie w bramce Śląska spisywał się Rafała Stachery, który skapitulował dopiero w 6minucie za sprawą Mateusza Jankowskiego. Piotrkowianie nabrali wiatru w żagle i szybko odrobili straty. W 16 minucie spotkania podczas akcji ofensywnej, zawodnik Śląska, Mateusz Frąszczak niefortunnie upadł i wypadł mu bark. Wynik pierwszej połowy na 13:12 dla Śląska ustalił Paweł Piętak.
W drugiej połowie wyrównany był tylko początek. Już w 40. minucie po rzucie Michała Tórza Śląsk prowadził 21:17. Piotrkowianin z minuty na minutę grał coraz słabiej, a zupełnie morale opadły po kontuzji, jakiej doznał w 46 minucie Igor Petrcheev. Mołdawianin doznał urazu kręgosłupa, który spowodował, że zaraz po wypadku stracił czucie w nogach.
FOTO=2
FOTO=3
MKS Piotrkowianin Mateusz Jankowski 6
AS BAU Śląsk Paweł Piętak 9 (były zawodnik piotrkowianina)
Nowym nabytkiem Piotrkowianina jest 24 letni Ukrainiec Oleg Burlak, który został wykupiony z Politechnik Donieck.
Fotografie Paweł Kot