Piotrkowianin pojechał do będących w kryzysie Puławian po 2 punkty jednak się rozczarował. Choć mecz głównie za sprawą świetnej dyspozycji w bramce Matulskiego zaczął się świetnie prowadziliśmy 4-1 tak skończył się fatalnie.
Azoty szybko odrobiły straty i na przerwę schodzili z korzystnym dla siebie wynikiem 15:14.
Początek drugiej połowy był wyrównany. Piotrkowianin wyrównał stan gry, lecz w 38 minucie nastąpił kryzys w grze piotrkowian. Podwójna kara i utrata dwóch bramek podłamały naszych zawodników i do końca spotkania nie mgli ułożyć sobie gry, a Puławianie rzucali kolejne bramki i mecz zakończył się rezultatem 31:26.
Azoty Puławy - MKS Piotrkowianin Piotrków Tryb. 31:26 (15:14)
Piotrkowianin: Matulski, Ner - Bodasiński 7, Płócienniczak 5, Masłowski 3, M. Matyjasik 3, P. Matyjasik 3, Mróz 3, Jankowski 1, Petricheev 1, Laskowski, Skalski, Piórkowski.